Zielony groszek pięknie pachniał. Wtórowała mu maciejka, a jeszcze wiele zapachów było niezidentyfikowanych. Zapachom towarzyszył też hałas. Był to hałas samolotów. Zapachy były piękne, a hałas dokuczliwy. Można się zastanowić, jak to się dzieje, że przyroda produkuje piękne zapachy i rośliny, podczas gdy nad nimi huczą maszyny przewożące ludzi.
Autor: Adam