Zatłoczony autobus podjechał na przystanek. Zmarznięci ludzie tupali z zimna. W autobusie było ciepło, więc ludzie radośnie i szybko znaleźli się w środku. Niektórzy zdjęli czapki i palta, a niektórzy byli dalej kompletnie ubrani, jakby chcieli ciepło zmagazynować na zapas.
Autor: Adam