Zatłoczony autobus podjechał na przystanek. Zmarznięci ludzie żwawo weszli do środka. Byli bardzo uśmiechnięci. Uśmiech był wywołany tym, że w pojeździe było naprawdę ciepło. Trudno powiedzieć, co bardziej wpłynęło na pasażerów – dodatnia temperatura w autobusie, czy rześki, słoneczny i mroźny poranek na przystanku autobusowym.
Autor: Adam