Żar lał się z nieba – 22

Żar lał się z nieba, gdy wędrujący górskim szlakiem mężczyzna przystanął na chwilę. Omiótł wzrokiem otoczenie, poprawił paski plecaka i pomyślał, że jest to odpowiednia pogoda i pora na przeżycie prawdziwie męskiej przygody. Szybko zaczął podążać górskim szlakiem w dół. Szedł dużo szybciej, niż wskazywał czas podawany na górskich drogowskazach. Był z siebie dumny.

Autor: Danuta Majorkiewicz