Żar lał się z nieba, gdy wędrujący górskim szlakiem mężczyzna przystanął na chwilę. Omiótł wzrokiem otoczenie, poprawił paski plecaka i pomyślał, że jest to odpowiednia pogoda i pora na przeżycie prawdziwie męskiej przygody. Wspiął się na sam szczyt i stanął na krawędzi przepaści. Poczuł i zobaczył, jaki ten świat jest piękny.
dla Daniela napisał Sokolik