Wyspa Zapomnienia leżała gdzieś, nie wiadomo gdzie. Obmywały ją wody tylu mórz i oceanów, że można było mieć wrażenie, że wyspa wędruje po świecie w sobie tylko znanym celu. Bezsprzecznie, jest bezpiecznym schronieniem dla potrzebujących. Obecnie trafiła do serca pewnego twardziela. Do jego twierdzy. Wyspa użyła swojego ciepła i delikatności, by się do niego dostać. Powoli zaczęły puszczać wszelkiego rodzaju zabezpieczenia. Do jego serca docierały drobiny jej ciepła i rozgrzewały go, aż obdarzył ją zaufaniem i stał się przyjazny. Szczególnie dla siebie samego.
Autor: Danuta Majorkiewicz