To kiedyś musiało – 9

To kiedyś musiało się stać, wreszcie stanęliśmy oko w oko z wrogiem. Zjednoczona armia świata przygotowała się, żeby pokonać najeźdźcę. Gdy bitewny kurz rozwiał się, okazało się, że stoimy przed wielkim lustrem. Po wrogu nie było śladu. Byliśmy tylko my. Co robić? Walczyć dalej, czy budować pokój na Ziemi? Politycy długo debatują i jeszcze nic nie wymyślili. Ludzie próbują się organizować po swojemu. Jedni schowali broń do komórki i starają się normalnie żyć. Inni pilnie ćwiczą, żeby nie wyjść z wprawy. Jeszcze inni zostali bandytami lub prowadzą wojny i wojenki z sąsiadami. Każdy robi to, co umie. Pewnie na chwilę obudzimy się, gdy znowu do nas dotrze, że ludzkość jest swoim największym wrogiem. Ale czy obudzimy się zupełnie? Nie wiem, tylko nam nadzieję, że tak, że kiedyś oprzytomniejemy i zaczniemy rozwiązywać własne problemy, że nauczymy się żyć w spokoju i w pokoju. Ziemi wystarczy dla wszystkich, to my musimy wychować samych siebie.

Autor: Ewa Damentka