To kiedyś musiało się stać. Siedmioletnia dziewczynka siedziała przy stole. Mama podsunęła jej talerz zupy. Dziewczynka zaczęła jeść. Mama pytająco popatrzyła na ojca dziewczynki, który siedział po przeciwnej stronie stołu. Wkrótce przyszło drugie danie. Dziewczynka bez żadnych protestów zaczęła je jeść. Wtedy mama popatrzyła na dobrze zbudowanego mężczyznę, który siedział przy sąsiednim stoliku. Od czasu do czasu przenosił wzrok znad swojego talerza i uśmiechał się dobrotliwie. Dziewczynka przystąpiła do deseru składającego się z dwóch naleśników. Wtedy Mama dziewczynki zwróciła się do korpulentnego mężczyzny i powiedziała: „Panie Adamie, jak Pan to robi? Dziękuję Panu”.
dla Adama napisał Dżony