Taras widokowy przyciągał turystów Rozpościerał się stąd wspaniały widok na świetlaną przyszłość. Nie przesłaniały jej żadne chmury. Widać było piękne widoki i same możliwości.
Mężczyzna, który stał na tarasie, wybrał cel i uważnie przyjrzał się drodze, która do niego prowadziła. W pamięci zanotował charakterystyczne punkty rozpoznawcze. Doskonale wiedział, że gdy zejdzie z tarasu, to w dole będzie inna pogoda i gorsza widoczność niż tu, na górze.
dla Jurka napisała Ewa Damentka