Na marmurowym blacie – 100

Na marmurowym blacie leżała otwarta stara księga. Jej karty są bardzo interesujące. Zawierają treści, jakich nigdy wcześniej nie znałem. Ciągle przesiaduję w czytelni i czytam tę księgę. Za każdym razem pokazuje mi ona inną opowieść. Wychodzę stąd rzadko, jem tylko to, co Archiwista podstawia mi pod nos. Bardzo chciałbym poznać tę księgę, zgłębić jej tajemnicę. Mam nadzieję, że jest to możliwe, choć chwilami chciałbym, żeby to jednak było niewykonalne, bo lubię obcować z tą księgą. Jestem szczęśliwy, bo wreszcie robię to, o czym zawsze marzyłem. Czytam Księgę Tajemnic i moje serce się cieszy, twarz uśmiecha, a ciało wypełnia aksamitny spokój. Szkoda byłoby to utracić.

Autor: Zaczytany