Była malutka – 88

Była malutka, a może tak się jej wydawało. Leniwie rozglądała się dookoła, choć była ponad rosnącymi roślinami. Mimo że wróżka umiała latać, stała pewnie na wilgotnej ziemi. Rozglądała się i wypatrywała pierwszego człowieka, który według przepowiedni miał dzisiaj w samo południe pojawić się tutaj. Miał to być człowiek, ale nie wiedziała czy to dziecko, czy osoba dorosła. W pewnej chwili nad wróżką pojawił się cień, który całkowicie ją przysłonił. Ktoś stał na dwóch nogach, wysoki, i niespodziewanie się odezwał. „Jaka piękna wróżka” – powiedziało radośnie dziecko.

Autor: Sokolik

Żar lał się z nieba – 14

Żar lał się z nieba, gdy wędrujący górskim szlakiem mężczyzna przystanął na chwilę. Omiótł wzrokiem otoczenie, poprawił paski plecaka i pomyślał, że jest to odpowiednia pogoda i pora na przeżycie prawdziwie męskiej przygody. Wspiął się na sam szczyt i stanął na krawędzi przepaści. Poczuł i zobaczył, jaki ten świat jest piękny.

dla Daniela napisał Sokolik

Pewien smuteczek – 47

Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, wybrał się do klubu. Słyszał o nim od swojego dobrego przyjaciela, który bardzo chwalił pobyt tam i atmosferę tego miejsca. Nastąpił w końcu taki dzień, że z nim wybrał się do tego klubu. Było tam kilkanaście osób, których nie znał wcześniej. Na początku Smuteczek słuchał wypowiedzi uczestników, którzy wywarli na nim ogromne wrażenie i wzbudzili jego podziw. Sam nie do końca w siebie wierzył, lecz przyszedł moment, kiedy został wybrany do mowy. Stanął na środku sali, na przeciwko wielu wpatrujących się w niego oczu. Zaczął mówić. Okazało się, że jego mowa była płynna, spokojna i ciekawa. Skupił się tylko na wykonaniu zadania. Po zakończeniu mowy usłyszał gorące oklaski. Smuteczek poczuł, że to był przełomowy moment w jego życiu.

dla Pawła napisał Sokolik

Dziecko przeglądało książkę – 23

Dziecko przeglądało książkę z wypiekami na twarzy. Miała kolorowe obrazki i zawierała opisy niesamowitych przygód. Kiedy odwróciło kolejną kartkę, zobaczyło, że kartka jest zniszczona i prawie nie widać obrazków. Chłopiec posmutniał, ponieważ bardzo lubił bohaterów ze Stumilowego Lasu. Wziął książkę pod rękę i poszedł do pokoju babci. Sześciolatek wiedział, że babcia może znać Kubusia Puchatka. Babcia oglądała swój ulubiony serial w telewizji. Kiedy wszedł wnuk, wyłączyła telewizor. Chłopiec powiedział o zaistniałej sytuacji, po czym babcia opowiedziała przygody w tak fascynujący sposób, że malec stał się częścią świata przedstawionego w opowieści.

dla Patrycji napisał Sokolik

Wyspa Zapomnienia – 39

Wyspa Zapomnienia leżała gdzieś, nie wiadomo gdzie. Obmywały ją wody tylu mórz i oceanów, że można było mieć wrażenie, że wyspa wędruje po świecie w sobie tylko znanym celu. Bezsprzecznie, jest bezpiecznym schronieniem dla potrzebujących. Obecnie jest schronieniem wielu morskich i lądowych stworzeń. Odwiedzają tę wyspę, kiedy tylko chcą. Mają tam całkowity luz i swobodę, bo spokoju i porządku na wyspie nie zakłóca żaden człowiek.

dla Andrzeja napisał Sokolik

Taras widokowy – 30

Taras widokowy przyciągał turystów Rozpościerał się stąd wspaniały widok na Morze Adriatyckie. Woda była w nim przejrzysta i błękitna. Na morzu znajdowało się wiele różnych pięknych wysp. Niektóre z nich były całkowicie bezludne. Jednak w większości były zamieszkane przez Chorwatów. Na rozległych i spokojnych morskich wodach nie brakowało statków ani łodzi. Poza tym z tarasu widokowego widoczne były piękne góry. Niektóre z nich leżały na terenie Słowenii. Pobliskie miasta oferowały wiele atrakcji, co powodowało, że turyści przyjeżdżali tutaj z Polski, Europy i innych kontynentów świata.

dla Jurka napisał Sokolik