Pewien smuteczek – 14

Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, pojechał na urlop. Myślał, że po powrocie będzie mądrzejszy. W czasie urlopu odpoczął od ciężkiej pracy. Nabrał lekkości i nawet nie zauważył, kiedy stał się radością.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Pewien smuteczek – 13

Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, zaczął pytać wszystkich dookoła. Odpowiedzi na pytania Małego było nieskończenie wiele. Po kilku dniach, z mętlikiem w głowie, Mały przestał pytać.

Teraz zadawał sobie inne pytanie: co zrobić z tymi informacjami?

I dalej z tymi informacjami można było zrobić wszystko, czyli nie robić nic, pójść w lewo, albo pójść w prawo.

„Dorastanie jest ciężkie” – pomyślał.

Autor: Adam

Pewien smuteczek – 12

Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, usiadł przy oknie, w dziecięcym pokoju, żeby obserwować przechodniów. Okno było otwarte, i gdy do pokoju weszła matka dziecka, zrobił się przeciąg. Smuteczek wyleciał przez otwarte okno i rozpuścił się. Co ciekawe, chyba tego nawet nie zauważył.

Autor: Ewa Damentka

Pewien smuteczek – 10

Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, bardzo się starał upodobnić do większych i silniejszych od siebie. Aż pewnego razu spotkał mędrca, który wyjaśnił mu, iż nieważne, do kogo chcesz się upodobnić, ważne jaki jesteś wewnątrz! A smuteczek na poważnie wziął to do siebie.

Autor: Jan Smuga

Pewien smuteczek – 9

Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, zatrzymał się w działaniu, by zająć właściwe miejsce. Właściwe miejsce w przestrzeni myślowej.

Jak przygotować się do myślenia? Czy myślenie to to samo, co rozmyślanie?

Czy lepiej jak będę myślał z rana, czy wieczorem? Ile czasu trzeba myśleć bez przerwy? Czy myśleć na siedząco, stojąco, czy może na leżąco?

Dopiero po jakimś czasie większy już smuteczek zrozumiał, że sporo wątpliwości jest nieistotnych.

Ważne okazują się aktualne dane i parametry ich przełożenia.

Autor: Adam

Pewien smuteczek – 8

Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, zaczął dużo jeść, bo pomyślał, że jak będzie duży i gruby, to stanie się wielkim smutkiem. Ku swojemu zdziwieniu zaczął znajdować przyjemność w jedzeniu. Jadł więc z rozkoszą i zapomniał o tym, że jest smutkiem. Stał się kulką radości i rozkoszy. Był szczęśliwy, bo robił to, co kochał.

Autor: Ewa Damentka

Pewien smuteczek – 6

Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, pomyślał, że dobrze będzie stać się kłopotem. Jako specjalizację wybrał bycie kłopotem w znalezieniu stałej partnerki. A to był już znaczący postęp, bo wcześniej był smuteczkiem w rodzaju, że ktoś miał o dwa cukierki więcej lub że ktoś miał zabawkę ładniejszą, o pięknych kształtach i kolorach. Przestał być smuteczkiem dziecka, stał się doskwierającym kłopotem pełnoletniego człowieka. Każda poznana kobieta okazywała się nieodpowiednia, aby zostać przyszłą żoną. Smuteczek wtedy czuł się spełniony i poważany przez innych.

dla Pawła napisał AMK

Pewien smuteczek – 5

Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, udał się do lasu, by tam usłyszeć rozwiązanie. Las szumiał, ale to nie była ta podpowiedź, której szukał. Wysoko w drzewach słychać było dzięcioła i inne ptaki, ale i te dźwięki nie podsuwały rozwiązania. Dopiero strumień za lasem miał jakby coś do powiedzenia w tej ważnej sprawie. Wiatr i ptaki były niedostępne, natomiast do strumienia można było wejść. Bezpośrednia możliwość kontaktu ze strumieniem-doradcą wywołała w smuteczku przekonanie, że nie należy się martwić, ale iść prężnie do przodu.

dla Pawła napisał Adam