Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, zaczął wygrażać wszystkim w koło, ale wyszło słońce i go pogoniło.
dla Pawła napisał Spacerowicz
ćwiczenia literackie
Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, zaczął wygrażać wszystkim w koło, ale wyszło słońce i go pogoniło.
dla Pawła napisał Spacerowicz
Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, zaczął rozważać, myśleć i dociekać. Po zasięgnięciu informacji uznał, że można nie robić nic. Jest fajnie, bo jak się nic nie robi, to czas i tak płynie do przodu. Jego bieg z pewnością przyniesie coś nowego.
Autor: Adam
Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, uśmiechnął się, rozweselił twarz swojej właścicielki i twarze napotkanych ludzi.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, zamieszkał w dziecięcym pokoju. Uznał, że dzieci rosną i uczą się życia, więc on też przy nich dorośnie. Obserwowanie dzieci, zabawa z nimi i uczenie się nowych umiejętności okazały się tak ciekawe, że smuteczek zmienił tożsamość. Przestał być smutkiem, stał się zaradny i ciekawy świata. Jeszcze nie wymyślił swojego nowego imienia, ale to mu nie przeszkadza. Zajęty jest zabawą i z ciekawością poznaje świat, ludzi i samego siebie.
Autor: Ewa Damentka
Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, spojrzał w lustro i zaczął śmiać się z siebie, nabierając do siebie dystansu i lekkości.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, to postanowił się dowiedzieć. Nie wiedział jednak, o co miał zapytać. Co jednak powinno się wiedzieć na pewno? I kogo o to zapytać? Paradoksalnie chyba na początku nie znamy drogi, którą idziemy. Dopiero w trakcie pojawiają się odpowiedzi. Licznie pojawiają się też wątpliwości.
To dziwne, że tak jest, ale tak jest rzeczywiście.
Autor: Adam
Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, rozpłakał się i zniknął.
dla Pawła napisał Andrzej
Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, uśmiechnął się do siebie, zaakceptował i pełen radości rozweselał ludzi.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, zaczął przeglądać słownik. Dowiedział się, że gdy dorośnie przestanie być Smuteczkiem. Zostanie Smutkiem, Smutasem, Przygnębieniem lub Rozpaczą. Zobaczył też inne określenia, ale już nawet nie wnikał w ich znaczenia. Te które poznał, przygnębiły go i przestraszyły. Uznał, że nie będzie dorastał. Lubił swoje miano. „Smuteczek to ktoś sympatyczny” – tak sobie pomyślał i zajął się swoimi dziecięcymi zabawami.
Autor: Ewa Damentka
Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, pomyślał, że trzeba być widocznym.
Podobnie, gdy wrzucimy kilka ziarenek karmy do akwarium, to pierwszy kęs złapie ryba, która w danej chwili najmocniej przyspieszy.
Gdy planujemy drogę na Księżyc, to rozsądnie by było rozplanować też drogę powrotną.
Czasami mylą się urodziny z imieninami. Czy jednak pomyłka w tej kwestii, gdy pamiętamy o dacie wydarzenia, jest czymś nie na miejscu?
Gdy te kwestie dotarły do umysłu małego stworzenia, racjonalne zaczęło się wydawać, żeby rosnąć powoli i doświadczać istotnych i pięknych rzeczy, jakie przynosi życie.
Autor: Adam