Na marmurowym blacie leżała otwarta stara księga. Jej karty są ładnie zdobione. Jeszcze nie umiem dobrze składać literek, dopiero uczę się czytać, ale lubię tę księgę. Lubię ją dotykać i przewracać jej karty. Mam nadzieję, że kiedyś wyczytam w niej radę, jak mogłabym z Braciszkiem wrócić do naszego świata, do naszej baśni, do książki, z której żeśmy wypadli, i biblioteki, w której jest ta książka. Lubię to miejsce. Tam jest nasz dom – Braciszka i mój. Tam żyliśmy wiele lat i bardzo chcemy tam wrócić.
Autor: Siostrzyczka