Przy pięknej starej toaletce – 62

Przy pięknej, starej toaletce usiadła młoda dziewczyna. Z szuflady wyjęła jasny, rogowy grzebień i zaczęła rozczesywać swoje gęste, lśniące włosy. Uśmiechała się do swojego odbicia w lustrze, bo jeszcze pamiętała swój poranny sen. Śniła w nim, że była balonikiem lekko unoszącym się nad ziemią. Dookoła siebie balonik zobaczył mnóstwo innych kolorowych baloników. Był jednym z nich. Wszystkie je otulały miedziane promienie słońca wyłaniające się zza chmur. Kiedy dziewczyna wybudziła się ze snu, czuła się lekka i wypoczęta. Usiadła przed lustrem. Uśmiechnęła się do swojego odbicia i z radością rozpoczęła kolejny dzień.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Przy pięknej starej toaletce – 61

Przy pięknej, starej toaletce usiadła młoda dziewczyna. Z szuflady wyjęła jasny, rogowy grzebień i zaczęła rozczesywać swoje gęste, lśniące włosy. Uśmiechała się do swojego odbicia w lustrze, bo jeszcze pamiętała swój poranny sen. Śniła w nim, że jechała konnym powozem ze swoją babcią, która powoziła. Siedziała obok niej z małym dzieckiem na kolanach. Babcia powiedziała do niej: „zaopiekuj się nim”. Młoda dziewczyna przytuliła dziecko do piersi i wzięła od babci lejce. Zaczęła powozić. Odtąd przytulała swoje wewnętrzne dziecko i kierowała swoim życiem.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Przy pięknej starej toaletce – 60

Przy pięknej, starej toaletce usiadła młoda dziewczyna. Z szuflady wyjęła jasny, rogowy grzebień i zaczęła rozczesywać swoje gęste, lśniące włosy. Uśmiechała się do swojego odbicia w lustrze, bo jeszcze pamiętała swój poranny sen. Śniła w nim, że jest księżniczką i znajduje swojego księcia, a ten zabiera ją do swego zamku, i żyją długo i szczęśliwie…

Wtem zadzwonił jej telefon i usłyszała pytanie wypowiedziane aksamitnym męskim głosem: „Jesteś mą królewną”?

Autor: Jan Smuga