Na marmurowym blacie – 101

Na marmurowym blacie leżała otwarta stara księga. Jej karty zawierają historie, które bardzo mi pomagają. Dzięki nim wyrosłem już ze szczenięcego wieku i radości z robienia złośliwych, głupich dowcipów nauczycielom, uczniom i komu tylko się da. Wyrosłem z chełpienia się tym, że mam czarodziejskie zdolności. W naszym świecie każdy je ma. Teraz obserwuję innych i uczę się od nich mądrości i odpowiedzialności oraz wielu innych cech, których potrzebuję. Jeszcze boję się Merlina. Wydaje mi się nieobliczalny. Ciągnie mnie za to do Młodego Adepta. Wzbudza moje zaufanie. No i ciągnie mnie do tej księgi. Mam wrażenie, że przygotowuje mnie na coś. Ciekawe na co? I czy będę należycie przygotowany? Bardzo, bardzo tego chcę.

Autor: Młody

Na marmurowym blacie – 100

Na marmurowym blacie leżała otwarta stara księga. Jej karty są bardzo interesujące. Zawierają treści, jakich nigdy wcześniej nie znałem. Ciągle przesiaduję w czytelni i czytam tę księgę. Za każdym razem pokazuje mi ona inną opowieść. Wychodzę stąd rzadko, jem tylko to, co Archiwista podstawia mi pod nos. Bardzo chciałbym poznać tę księgę, zgłębić jej tajemnicę. Mam nadzieję, że jest to możliwe, choć chwilami chciałbym, żeby to jednak było niewykonalne, bo lubię obcować z tą księgą. Jestem szczęśliwy, bo wreszcie robię to, o czym zawsze marzyłem. Czytam Księgę Tajemnic i moje serce się cieszy, twarz uśmiecha, a ciało wypełnia aksamitny spokój. Szkoda byłoby to utracić.

Autor: Zaczytany

Na marmurowym blacie – 99

Na marmurowym blacie leżała otwarta stara księga. Jej karty są ładnie zdobione. Jeszcze nie umiem dobrze składać literek, dopiero uczę się czytać, ale lubię tę księgę. Lubię ją dotykać i przewracać jej karty. Mam nadzieję, że kiedyś wyczytam w niej radę, jak mogłabym z Braciszkiem wrócić do naszego świata, do naszej baśni, do książki, z której żeśmy wypadli, i biblioteki, w której jest ta książka. Lubię to miejsce. Tam jest nasz dom – Braciszka i mój. Tam żyliśmy wiele lat i bardzo chcemy tam wrócić.

Autor: Siostrzyczka

Na marmurowym blacie – 98

Na marmurowym blacie leżała otwarta stara księga. Jej karty skrywały wiele tajemnic. Tak chciałabym je zgłębić. Niestety, uniemożliwia mi to nadmiar codziennych obowiązków. Wiem jednak, że kiedyś przyjdzie czas na poznawanie tajemnic, które skrywa zarówno ta księga, jak i wiele innych w naszej bibliotece. Wykonuję więc spokojnie swoje zadania i cierpliwie czekam. Czasami podchodzę do księgi, gładzę jej karty i mówię: „jeszcze się zaprzyjaźnimy, zobaczysz”, a księga wtedy promienieje ciepłym, łagodnym światłem i pachnie jak świeże konwalie.

Autor: Jaga

Żar lał się z nieba – 27

Żar lał się z nieba, gdy wędrujący górskim szlakiem mężczyzna przystanął na chwilę. Omiótł wzrokiem otoczenie, poprawił paski plecaka i pomyślał, że jest to odpowiednia pogoda i pora na przeżycie prawdziwie męskiej przygody. Ruszył przed siebie, trzymając się jednak wytyczonego szlaku. Pamiętał że góry bywają niebezpieczne i zdradliwe. Wiedział, że należy być zapobiegliwym i ostrożnym – zwłaszcza przy męskiej przygodzie, o której zamierzał opowiadać przyszłym dzieciom, wnukom i prawnukom.

dla Daniela napisała Brzozowa Bajdulka

Dziecko przeglądało książkę – 35

Dziecko przeglądało książkę z wypiekami na twarzy. Miała kolorowe obrazki i zawierała opisy niesamowitych przygód. Kiedy odwróciło kolejną kartkę, zobaczyło swoją mamę, która siedziała w wygodnym fotelu i trzymała go na kolanach. Obok stał jego tata i oboje z mamą uśmiechnięci patrzyli na niego. On sam na zdjęciu był bardzo malutki i chyba spał. Zdjęcie zostało włożone pomiędzy kartki książki. Nie wiadomo, kto to zrobił, ale dzięki temu chłopczyk zrozumiał, że życie też może być baśnią i sam może przeżyć wiele niezwykłych przygód.

dla Patrycji napisała Brzozowa Bajdulka

Wyspa Zapomnienia – 23

Wyspa Zapomnienia leżała gdzieś, nie wiadomo gdzie. Obmywały ją wody tylu mórz i oceanów, że można było mieć wrażenie, że wyspa wędruje po świecie w sobie tylko znanym celu. Bezsprzecznie, jest bezpiecznym schronieniem dla potrzebujących. Obecnie czeka na Ciebie, bo chce Cię przytulić ukołysać do snu i zabrać od Ciebie ciężary, jakie przyniosło Ci życie i ludzie. W zamian chce Ci dać dobre wspomnienia i miłość oraz poczucie, że zawsze byłeś, teraz jesteś i zawsze będziesz kochany. Da Ci również nadzieję, że wszystko w życiu będzie układać się tak, jak tylko sobie zamarzysz.

dla Andrzeja napisała Brzozowa Bajdulka

Zatłoczony autobus – 39

Zatłoczony autobus podjechał na przystanek. Zmarznięci ludzie długo na niego czekali. Wreszcie przyjechał. Jeszcze trochę i dojadą do swoich domów lub do pracy. Ogrzeją się i będą odpoczywać, sprzątać, gotować lub pracować.

Młodzi czarodzieje ze zgrozą patrzyli na ten film. W świecie, w którym pogoda była kontrolowana przez magię, trudno było sobie wyobrazić niewygodę wynikającą z przemarznięcia i kolejne niewygody związane z tłoczeniem się w ciasnym pojeździe oraz wielogodzinną pracą, o której mówili nauczyciele.

Autor: Archiwista SC

Mała iskiereczka życia – 36

Mała iskiereczka życia pojawiła się dość nieoczekiwanie. Rozejrzała się dookoła, zadomowiła i zaczęła rosnąć. Ognisko szybko zapłonęło, a ja zaczęłam wpatrywać się w tańczące płomienie. To fascynujący widok. Siedziałam jak zaczarowana, nie mogłam i nie chciałam oderwać wzroku od ognia. Bardzo mnie to rozluźniło i odprężyło.

Autor: Jęczyduszka