To kiedyś musiało się stać, gwiazdka spadła z nieba „Co za dziwne uczucie tak lecieć” – pomyślała. Była zaskoczona, że może być tak przyjemnie. Miała nadzieję, że ktoś ją zauważy, jak spada, i pomyśli życzenie.
dla Adama napisał Patisonek
ćwiczenia literackie
To kiedyś musiało się stać, gwiazdka spadła z nieba „Co za dziwne uczucie tak lecieć” – pomyślała. Była zaskoczona, że może być tak przyjemnie. Miała nadzieję, że ktoś ją zauważy, jak spada, i pomyśli życzenie.
dla Adama napisał Patisonek
Wojskowa parada przyciągnęła tłumy. Żołnierze prezentowali się wspaniale. Donośne bębny nadawały rytm, a tymczasem malutki chłopiec odkrywał w sobie dużego mężczyznę.
dla Janusza napisał Patisonek
Zielony groszek pięknie pachniał. Wtórowała mu maciejka, a to był początek lata…, lata które wszystko zmieniło, to właśnie wtedy też miłość zapukała do naszego domu.
dla Magdy napisał Patisonek
Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, zaczął od tego, na co miał wpływ, czyli od siebie. Na początek postanowił troszkę mniej się smucić. Następnie wyprostowany i z malutkim uśmiechem ruszył na podbój świata, bo małe kroki są najważniejsze.
dla Pawła napisał Patisonek
Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie pewien pomysł pojawił się w głowie malarza. „Zaraz, zaraz, czy na pewno powinienem zostawić go pustym?” – ta myśl nie dawała mu spokoju – „ale tak, tak zrobię, zostawię go pustym i podczas wystawy będę chciał, aby każdy odwiedzający, w którym drzemie mały nieodkryty malarz, zostawił swój ulubiony bazgroł”.
dla Andrzeja napisał Patisonek
Młoda koronczarka pracowała pilnie nad prostym wzorem. Z pozoru prosty, przyprawiał ją o zawrót głowy. Lekka jak mgiełka robótka była sprawdzianem z nauk, które pobierała od swojej kochanej babci. Chciała, aby było idealnie, prosto, ale z klasą. Odetchnęła z ulgą, gdy ostatnie oczko znalazło się na swoim miejscu.
dla Danusi napisał Patisonek
Wyspa Zapomnienia leżała gdzieś, nie wiadomo gdzie. Obmywały ją wody tylu mórz i oceanów, że można było mieć wrażenie, że wyspa wędruje po świecie w sobie tylko znanym celu. Bezsprzecznie, jest bezpiecznym schronieniem dla potrzebujących. Obecnie czeka na nowych gości. Przed chwilą fale wyrzuciły na brzeg małą rozgwiazdę, malutkie żyjątko, które tylko przez chwilkę, jako jedno z nielicznych, mogło dotknąć tego pięknego miejsca. Kolejna fala i już nie było rozgwiazdy. Zniknęła w wodzie.
dla Andrzeja napisał Patisonek