Księżyc wyszedł zza chmur – 65

Księżyc wyszedł zza chmur i oświetlił stary zamek zbudowany na wysokim wzgórzu. W jego świetle można było wyraźnie obejrzeć całą budowlę oraz postać, która o północy pojawiła się na zamkowych murach. Był to duch z horroru wyświetlanego na zamkowym dziedzińcu, w ramach kina letniego.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Księżyc wyszedł zza chmur – 64

Księżyc wyszedł zza chmur i oświetlił stary zamek zbudowany na wysokim wzgórzu. W jego świetle można było wyraźnie obejrzeć całą budowlę oraz postać, która o północy pojawiła się na zamkowych murach. Był to kustosz, który na dziedzińcu zamku zorganizował koncert. Grupa wędrownych artystów zmierzyła się z operami Mozarta, dokonując ich transformacji przy użyciu tradycyjnych ludowych instrumentów. Oklaskom nie było końca. Kustosz przysłuchiwał się im z zamkowych murów.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Księżyc wyszedł zza chmur – 63

Księżyc wyszedł zza chmur i oświetlił stary zamek zbudowany na wysokim wzgórzu. W jego świetle można było wyraźnie obejrzeć całą budowlę oraz postać, która o północy pojawiła się na zamkowych murach.

Tylko ktoś o silnej osobowości mógł być twórcą tak solidnego i pięknego zamku, który chronił jego mieszkańców i całe królestwo.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Księżyc wyszedł zza chmur – 62

Księżyc wyszedł zza chmur i oświetlił stary zamek zbudowany na wysokim wzgórzu. W jego świetle można było wyraźnie obejrzeć całą budowlę oraz postać, która o północy pojawiła się na zamkowych murach.

Zadanie wykonane. Księżniczka, wyszedłszy o północy na zamkowe mury, przełamała lęk przed duchami, które podobno straszyły każdej nocy. Przekonawszy się, że nikt i nic nie straszy, roześmiała się lekko i swobodnie. Po czym wróciła do swojej komnaty i szybko zasnęła.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Księżyc wyszedł zza chmur – 61

Księżyc wyszedł zza chmur i oświetlił stary zamek zbudowany na wysokim wzgórzu. W jego świetle można było wyraźnie obejrzeć całą budowlę oraz postać, która o północy pojawiła się na zamkowych murach. Była to postać króla, który miał kilka córek, ale brakowało mu męskiego potomka, następcy tronu. Spacerował więc nocą po zamkowych murach, w ciszy i spokoju, nabierając sił do jego spłodzenia.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Księżyc wyszedł zza chmur – 60

Księżyc wyszedł zza chmur i oświetlił stary zamek zbudowany na wysokim wzgórzu. W jego świetle można było wyraźnie obejrzeć całą budowlę oraz postać, która o północy pojawiła się na zamkowych murach. Owa postać pojawiała się tu od pewnego czasu. Każdej nocy w innej części zamku. Był to spokojny, żyjący w harmonii ze światem malarz, który, korzystając z tego, że zamek był łatwo dostępny, przychodził tu co noc ze swymi sztalugami, by malować księżycowe pejzaże.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Księżyc wyszedł zza chmur – 59

Księżyc wyszedł zza chmur i oświetlił stary zamek zbudowany na wysokim wzgórzu. W jego świetle można było wyraźnie obejrzeć całą budowlę oraz postać, która o północy pojawiła się na zamkowych murach. Był to duch nieszczęśliwie zakochanej księżniczki, która postanowiła do końca swych dni pozostać sama, będąc w przekonaniu, że prawdziwie kocha się tylko raz.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Księżyc wyszedł zza chmur – 57

Księżyc wyszedł zza chmur i oświetlił stary zamek zbudowany na wysokim wzgórzu. W jego świetle można było wyraźnie obejrzeć całą budowlę oraz postać, która o północy pojawiła się na zamkowych murach. Rozejrzała się dookoła, jakby sprawdzając, czy wszystko jest w porządku. Po czym zeszła z murów i odeszła jedną z dróg w siną dal.

Autor: Danuta Majorkiewicz