Młoda kobieta – 235

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do eleganckiego wnętrza, w którym, wbrew temu co głosiła nazwa, znajdowali się sami panowie. Kobieta nie okazała zdziwienia, ani nie poczuła chęci wyjścia z lokalu. Wręcz przeciwnie, uznała, że to dobry żart. Poczuła radość i lekkość. Szybko odnalazła się wśród mnogości panów, witana przez nich serdecznie. Rozmawiała z nimi z elokwencją, jakby była stałą bywalczynią klubu.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 234

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Zobaczyła na ścianie piękne kryształowe lustro i przejrzała się w nim. Potem obróciła się kilka razy, ciągle zerkając w lustro. Następnie, odstresowana, wyszła na ulicę, by zająć się swoimi codziennymi sprawami.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 233

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do środka, by odpocząć i poczuć klimat nowego miejsca. Od pierwszej chwili wiedziała, że będzie stałą bywalczynią tego klubu. Panował w nim nastrój spokoju i lekkości. Zdjęła więc buty z nóg, by zmęczone mogły odpocząć. Każdy w klubie zajęty był swoimi sprawami, a młoda kobieta siedziała z bosymi nogami, na wygodnej kanapie i relaksowała się.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 232

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do klubu. Usiadła przy stoliku. Zamówiła rozgrzewającą herbatę i siedziała zatopiona we własnych myślach. Nagle dostrzegła uśmiech. Uśmiech ozdobnej, eleganckiej lampy stojącej obok stolika przy którym siedziała. Lampa miała funkcje przyciemniania bądź rozjaśniania światła. Każdy mógł sobie ustawić poziom światła, jaki mu odpowiadał. A lampa cieszyła się, że może służyć ludziom i sprawiać im radość. Młoda kobieta powoli piła herbatę, delektując się nią. Dzięki lampie zmieniła swoje nastawienie. Przemyślała swoje dotychczasowe postępowanie i zweryfikowała poglądy. Odtąd z radością zaczęła służyć ludziom.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 231

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła, by odpocząć. Miło brzmiąca nazwa przyciągała. Po wejściu do lokalu ujrzała kilka wejść do różnych pomieszczeń. Na żadnych drzwiach nie było informacji, dokąd prowadzą. Młoda kobieta, zmęczona plątaniną różnych myśli i emocji, bez zastanowienia otworzyła pierwsze z brzegu drzwi. Za nimi ukazała się łazienka z prysznicem. Skorzystała z okazji. Chłodnym, orzeźwiającym prysznicem spłukała swe ciało. Oczyściła swoje myśli i emocje. Potem z lekkością i radością wyszła z łazienki, by zająć się swoimi codziennymi sprawami.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 229

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła z ciekawością. Usiadła na wygodnej kanapie blisko otwartego okna, za którym rozpościerał się ogród, a w nim śpiewały ptaki. Słuchając ich śpiewu odprężyła się i nabrała lekkości.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 227

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do klubowej czytelni. Usiadła w wygodnym fotelu. Przeczytała kilka ciekawych artykułów i odprężona od codziennych spraw wyszła z klubu i poszła przed siebie, z radością myśląc o obowiązkach.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 226

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do salonu piękności. Nigdy dotąd nie przyszło jej do głowy, by zamówić dla siebie jakiekolwiek zabiegi kosmetyczne. Panie w salonie uśmiechały się sympatycznie i proponowały odpowiednie zabiegi. Szybko zdecydowała się na nie i czerpała przyjemność z bycia masowaną i oklepywaną.

Autor: Danuta Majorkiewicz