Dziecko przeglądało książkę – 21

Dziecko przeglądało książkę z wypiekami na twarzy. Miała kolorowe obrazki i zawierała opisy niesamowitych przygód. Kiedy odwróciło kolejną kartkę, zobaczyło, jak jakieś stworzenie siedzi na stołeczku przed otwartą szafą. Ów mebel najwidoczniej wywierał wpływ na stworzenie, a mały chłopiec to zauważył.

Dziecko zatrzymało się na dłużej nad obrazkiem i poczuło spokój i odprężenie. Przyszła też ciekawość i chęć, by szybko przeczytać książkę w całości.

Autor: Adam

Dziecko przeglądało książkę – 20

Dziecko przeglądało książkę z wypiekami na twarzy. Miała kolorowe obrazki i zawierała opisy niesamowitych przygód. Kiedy odwróciło kolejną kartkę, zobaczyło wielki stary las. Tak stary, że najstarsi ludzie nie pamiętali, kiedy jego drzewka były młode, kiedy las został posadzony. Jedne drzewa były grube, inne tak wysokie, że gołym okiem nie można było dojrzeć ich czubków. Las był bardzo hojny. Pozwalał zwierzętom kopać nory i urządzać legowiska. W dziuplach pozwalał robić rożne zapasy wiewiórkom i różnym ptakom. Otaczał chłodem w upalne lato. Był domem dla milionów mrówek i opiekunem ptasich gniazd, podtrzymując je na gałęziach drzew. Czytając tę opowieść dziecko nie było jeszcze świadome, że podobnie jak las ono też ma bogactwo w sobie, którym się dzieli od najmłodszych lat.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Dziecko przeglądało książkę – 19

Dziecko przeglądało książkę z wypiekami na twarzy. Miała kolorowe obrazki i zawierała opisy niesamowitych przygód. Kiedy odwróciło kolejną kartkę, zobaczyło pożółkłą kopertę z zagranicznym znaczkiem i swoim imieniem. W środku był list od Dziadka, który zmarł miesiąc temu. Opowiadał on w nim historię swojego życia.

Autor: Stokrotka

Dziecko przeglądało książkę – 18

Dziecko przeglądało książkę z wypiekami na twarzy. Miała kolorowe obrazki i zawierała opisy niesamowitych przygód. Kiedy odwróciło kolejną kartkę, zobaczyło wielkie oczy, które mu się uważnie przyglądały. Na kartce była sportretowana sowa. Maluszek z uwagą przyglądał się tym oczom. Znieruchomiał i siedział spokojnie przez kilka minut. Trwało to tak długo, że mama zajrzała do jego pokoiku, bo zaniepokoiła ją przedłużająca się cisza. Dziecko przewróciło kartkę, ale rysunek na następnej stronie mu się nie spodobał. Wróciło więc do kartki z sową i znowu długo się jej przyglądało. Wieczorem zapytało mamę, czy tym razem ono może opowiedzieć bajkę i opowiedziało wspaniałą historię o wielkiej śnieżnej sowie.

Autor: Ewa Damentka

Dziecko przeglądało książkę – 17

Dziecko przeglądało książkę z wypiekami na twarzy. Miała kolorowe obrazki i zawierała opisy niesamowitych przygód. Kiedy odwróciło kolejną kartkę, zobaczyło w drzwiach pokoju tatę, który widząc wypieki na twarzy syna, był szczęśliwy. Wiedział, że lektura jest jednym ze sposobów obudzenia w dziecku pasji. Usiadł obok synka i słuchał jego opowieści o przygodzie, którą przeżyje, gry tylko dorośnie.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Dziecko przeglądało książkę – 16

Dziecko przeglądało książkę z wypiekami na twarzy. Miała kolorowe obrazki i zawierała opisy niesamowitych przygód. Kiedy odwróciło kolejną kartkę, zobaczyło zasuszony liść. Nie wiedziało, co to oznacza. Liść w żaden sposób nie pasował do treści książki.

Książka została przeczytana, ale pytanie, po co liść w książce, pozostało.

Uprzednio książkę czytała mama młodszemu dziecku. Dlatego też mamę należało zapytać, po co ten liść?

Mama z uśmiechem i krótko odpowiedziała, że po jesiennym spacerze przyniosła do domu kolorowe liście, a następnie zaczęła czytać książkę. Gdy musiała na chwilę przerwać, to jeden z liści posłużył jako zakładka.

Autor: Adam

Dziecko przeglądało książkę – 15

Dziecko przeglądało książkę z wypiekami na twarzy. Miała kolorowe obrazki i zawierała opisy niesamowitych przygód. Kiedy odwróciło kolejną kartkę, zobaczyło babcię. Nie słyszało, kiedy przyszła. Odłożyło więc książkę i poszło z nią na spacer, który zrównoważył jego emocje.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Dziecko przeglądało książkę – 14

Dziecko przeglądało książkę z wypiekami na twarzy. Miała kolorowe obrazki i zawierała opisy niesamowitych przygód. Kiedy odwróciło kolejną kartkę, zobaczyło szarżującego nosorożca. Przestraszyło się na jego widok. Mama przytuliła go i wyjaśniła, że na kartce jest rysunek a nie żywe zwierzę. Pogładziła kartkę i poprosiła, by dziecko zrobiło to samo. Kiedy maluch pogładził kartkę papieru, uśmiechnął się i poprosił mamę, by opowiedziała mu jakąś bajkę o nosorożcu.

Autor: Ewa Damentka

Dziecko przeglądało książkę – 13

Dziecko przeglądało książkę z wypiekami na twarzy. Miała kolorowe obrazki i zawierała opisy niesamowitych przygód. Kiedy odwróciło kolejną kartkę, zobaczyło napis „KONIEC” i spis treści. Zamknęło książkę i szybko usnęło, śniąc o wielkiej przygodzie, którą zrealizowało później w dorosłym życiu.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Dziecko przeglądało książkę – 12

Dziecko przeglądało książkę z wypiekami na twarzy. Miała kolorowe obrazki i zawierała opisy niesamowitych przygód. Kiedy odwróciło kolejną kartkę, zobaczyło muchę i pszczołę. Było napisane, że te owady służą do czego innego. Ale są owadami. Gdzieś lecą, coś robią. Zbiorowiska owadów są duże. Czasami widzimy rój, a kiedy indziej pojedyncze osobniki. Skojarzenia z nimi są takie, że mucha leci do pajęczyny, a pszczoła do kwietnego pyłku.

Autor: Adam