Mała iskiereczka życia pojawiła się dość nieoczekiwanie. Rozejrzała się dookoła, zadomowiła i zaczęła rosnąć. Z otwartą buzią przyglądało się jej małe dziecko. Iskierka urosła i połączyła się z innymi iskierkami. Płomienie tańczyły w kominku, a małe dziecko patrzyło ze skupieniem, jakby iskierki i płomienie opowiadały mu wspaniałe baśnie.
Autor: Ewa Damentka