Mała iskiereczka życia – 29

Mała iskiereczka życia pojawiła się dość nieoczekiwanie. Rozejrzała się dookoła, zadomowiła i zaczęła rosnąć. Nagle napotkała przeszkodę. Otaczały ją metalowe ściany. Iskierka nie wiedziała, że znalazła się w szczelnie zamkniętym metalowym pudełku. Wiedziała tylko, że słabnie. Nagle poczuła lekki powiew świeżego powietrza. Podpłynęła do niego i odetchnęła głęboko. Wiedziała, że da radę, Systematycznie, krok po kroku powiększała małą szparkę, aż stała się wielką dziurą. Iskierka wypłynęła przez nią i rosła dalej. Przemierzała morza i oceany, Zwiedzała puszcze, stepy i pustynie. Unikała tylko wszelkich budowli. Dzięki tej ostrożności żyła bardzo długo. Była szczęśliwa, zdrowa i miło spędzała czas z przyjaciółmi i rodziną – z innymi iskierkami.

Autor: Ewa Damentka

Mała iskiereczka życia – 26

Mała iskiereczka życia pojawiła się dość nieoczekiwanie. Rozejrzała się dookoła, zadomowiła i zaczęła rosnąć. Obok zaczęły się też pojawiać inne iskierki. Na początku iskierkom zaczął przyglądać się kot. Gdy podszedł bliżej, jedna z iskierek wskoczyła na jego sierść, a kot odczuł przeraźliwe ciepło, więc uciekł. Temu zdarzeniu przyglądał się pies, który chciał polizać iskierki. Gdy to zrobił, miał takie odczucie, jakby polizał papier ścierny w pracowni swojego Pana-właściciela. Obserwujący to mały przedszkolak wrzucił do iskierki małe drewienko, by w piecu zaczęło się palić.

Autor: Adam

Mała iskiereczka życia – 25

Mała iskiereczka życia pojawiła się dość nieoczekiwanie. Rozejrzała się dookoła, zadomowiła i zaczęła rosnąć. Rozglądała się dookoła z uwagą. Zobaczyła smutną starszą panią, która była zmęczona życiem i tęskniła za zmarłą rodziną i przyjaciółmi. Całymi dniami leżała w łóżku, bo była zmęczona i straciła sens życia. Iskiereczka podpłynęła do niej i zaczęła się jej przyglądać z sympatią. Rosła dalej i wkrótce podzieliła się na mniejsze iskierki, które przeniknęły do umysłu i serca starszej pani. Dalej rosły i wkrótce znalazły się całym ciele, w każdej komóreczce. Starsza pani poczuła się trochę lepiej. Zaczęła podnosić się i siadać na łóżku. Potem ostrożnie chodziła po mieszkaniu, a po pewnym czasie wyszła na dwór. Iskiereczki życia cieszyły się, dalej rosły i się rozmnażały, a starsza pani stopniowo wróciła do życia.

Autor: Ewa Damentka

Mała iskiereczka życia – 23

Mała iskiereczka życia pojawiła się dość nieoczekiwanie. Rozejrzała się dookoła, zadomowiła i zaczęła rosnąć. Kiedy świat był nieco odległy dla iskierki, ludzie posługiwali się aparatami fotograficznymi na kliszę. Mniej lub bardziej udane klatki zdjęć trzeba było wywołać i przerzucić na papier. Tę czynność najczęściej wykonywał fotograf. Gdy iskierka urosła, dostępne już były aparaty cyfrowe. Elementem światłoczułym przestała być klisza. Tę rolę przejął moduł elektroniczny. Obiektywy współczesnych aparatów jednak nie uległy zmianie. Nadal jest tam stara dobra optyka. Tak więc, czy to w starym, czy to w nowym aparacie, ważne jest, by umieć dopasować przesłonę aparatu do czasu naświetlenia zdjęcia. Tej umiejętności możemy uczyć się teraz bez kosztów, gdyż nie musimy wysyłać każdego zdjęcia, bo mamy je już gotowe na ekranie aparatu.

Autor: Adam

Mała iskiereczka życia – 22

Mała iskiereczka życia pojawiła się dość nieoczekiwanie. Rozejrzała się dookoła, zadomowiła i zaczęła rosnąć. Niestety dla niej, chory chłopczyk miał uważną mamę i bardzo dobrego lekarza. Choroba została szybko rozpoznana i skutecznie wyleczona. Odtąd już tylko zdrowe komórki współpracowały z iskiereczkami życia. Chłopczyk rósł zdrowo. Gdy był dorosły już sam dbał o własne zdrowie i zdrowie swoich bliskich.

Autor: Ewa Damentka

Mała iskiereczka życia – 21

Mała iskiereczka życia pojawiła się dość nieoczekiwanie. Rozejrzała się dookoła, zadomowiła i zaczęła rosnąć. Czasami myśli też zaczynają rosnąć. Pewne myśli ewoluują, natomiast niektóre pomysły się porzuca. Niektórzy jadą, żeby pobiec, a inni robią inne rzeczy lub nie robią nic. Doświadczamy jednak codziennie wschodu słońca oraz różnych cykli, co wydaje się być stabilizacją.

Autor: Adam