Cicha noc – 20

Cicha noc delikatnymi dzwoneczkami i melodyjną muzyką rozbrzmiewa w ludzkich sercach. Otula, koi, rozwiewa smutki, daje nadzieję. Pomaga jej Siewca Snów, który wędruje pod osłoną nocy, przepędza nocne zmory i zasiewa zdrowe, pogodne sny, które są starannie komponowane dla każdego człowieka. Sny wędrujące do ludzi wygląda jak drobniutkie gwiazdeczki i pięknie błyszczą w świetle księżyca. Prawdziwe gwiazdy czuwa, by ziarna snów pięknie rosły i przynosiły ludziom to, czego potrzebują. Czasami mruga z radości, gdy zobaczą jakiś dobry, przepiękny sen. Cicha noc też się cieszy, a księżyc udaje, że nie jest wzruszony, ale zdradza go światło, gdyż zaczyna wtedy świecić bardzo mocno, prawie jak słońce. W takich sytuacjach dla niepoznaki potrafi chować się za chmurami. Jednak noc i gwiazdy wiedzą swoje, a Siewca Snów uśmiecha się ciepło i zasiewa kolejne sny.

Autor: Ewa Damentka

Cicha noc – 15

Cicha noc delikatnymi dzwoneczkami i melodyjną muzyką rozbrzmiewa w ludzkich sercach. Otula, koi, rozwiewa smutki, daje nadzieję. Takie noce zdarzają się dość często. Wystarczy zatrzymać się, puścić codzienne troski, rozejrzeć się, posłuchać i poczuć tę harmonię, gdy Ziemia, niebo, gwiazdy i różne czujące istoty śpiewają wspólną pieśń. Może warto dołączyć do tego chóru?

dla Wojtka napisała Ewa Damentka

Cicha noc – 12

Cicha noc delikatnymi dzwoneczkami i melodyjną muzyką rozbrzmiewa w ludzkich sercach. Otula, koi, rozwiewa smutki, daje nadzieję i przypomina, że niedługo Wigilia, która przygotowuje do cudownego Bożego Narodzenia, do dnia, gdy Bóg narodził się w ludzkiej postaci po to, by zbawić ludzi i uleczyć ich serca oraz dusze.

Autor: Ewa Damentka

To kiedyś musiało – 33

To kiedyś musiało się stać. Trzepaczka postanowiła rozmówić się z dywanem. Zwymyślała go od zakurzonych brudasów i zaproponowała, żeby lepiej dbał o swoją czystość. Wtórował jej odkurzacz, który utyskiwał, że często musi wyłapywać paprochy i drobiny kurzu z głębin dywanowego włosia. Trzepaczka potwierdziła, mówiąc, że gdy dywan bywa rozwieszany na trzepaku i ona go trzepie, to kłęby kurzu zaśmiecają całe podwórko.

Dywan słuchał ich słów uważnie. Potem zamyślił się, a następnie uprzejmie zaproponował, żeby zajęli się czymś użytecznym – na przykład poszli na wspólną randkę. Oburzonej trzepaczce i obrażonemu odkurzaczowi wyjaśnił, że każdy przedmiot ma swoje zastosowanie. On, dywan, ozdabia wnętrze pokoju, więc kurz i pył na niego opadają, a trzepaczka i odkurzacz służą do sprzątania.

Zauważył, że jego wywodom pilnie przysłuchiwał się mały dywanik – chodniczek umieszczony w przedpokoju, więc, przemawiając dalej, powiedział, żeby trzepaczka i dywan przestali się czepiać również innych dywanów oraz chodniczków, po których chodzą ludzie – nie tyko w skarpetkach, ale co gorsza w butach, które przenoszą piasek, żwir i błoto. Trzepaczka i odkurzacz oniemieli, a mały chodniczek z przedpokoju pomyślał z dumą, że też jest dywanem i pokraśniał z wrażenia, a jego kolory stały się bardziej wyraziste.

Autor: Ewa Damentka

Cicha noc – 8

Cicha noc delikatnymi dzwoneczkami i melodyjną muzyką rozbrzmiewa w ludzkich sercach. Otula, koi, rozwiewa smutki, daje nadzieję i odpoczynek po pracowitym dniu. Przynosi spokojne, pogodne sny, które rozluźnia, harmonizują, doda sił przed kolejnym dniem i wyzwaniami oraz radościami, jakie on ze sobą przynosi.

Autor: Ewa Damentka

Cicha noc – 4

Cicha noc delikatnymi dzwoneczkami i melodyjną muzyką rozbrzmiewa w ludzkich sercach. Otula, koi, rozwiewa smutki, daje nadzieję. Bardzo chce robić to dalej. Pomóżmy jej i przyjmijmy jej dary. Chodźmy spać wcześnie i do łóżka nie bierzmy ze sobą służbowych spraw, rodzinnych kłopotów, codziennych rozterek. Zdejmijmy je z siebie tak jak ubranie. Może one same też chcą być czasami zdjęte i przetrzepane? A noc będzie mogła obdarować nas wtedy otuleniem, przytuleniem i pełnią regeneracji oraz wypoczynku.

Autor: Ewa Damentka

Cicha noc – 1

Cicha noc delikatnymi dzwoneczkami i melodyjną muzyką rozbrzmiewa w ludzkich sercach. Otula, koi, rozwiewa smutki, daje nadzieję. Takie jest jej przeznaczenie od bardzo dawna. Zdarza się, że ludzie zaburzają ten rytm, bo prowadzą wojny i nie dają spokojnie spać innym. Noc nie ma na to wpływu. Jednak, gdy tylko udręczonym ludziom uda się zasnąć, ona otula ich i kołysze, jakby byli niemowlętami w jej ramionach. Robi co może, by odpoczęli choć chwilkę, by przez moment poczuli się bezpieczni.

Autor: Ewa Damentka