Młoda kobieta – 203

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła, patrząc z zainteresowaniem na osoby znajdujące się w klubie. Doszła do wniosku, że niczym się nie różni od nich. Uśmiechnęła się. Podeszła do stolika z pytaniem, czy może się dosiąść. Nieśmiałość odeszła gdzieś w dal i młoda kobieta zanurzyła się w rozmowę ze stałymi bywalczyniami klubu.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Wyspa Zapomnienia – 17

Wyspa Zapomnienia leżała gdzieś, nie wiadomo gdzie. Obmywały ją wody tylu mórz i oceanów, że można było mieć wrażenie, że wyspa wędruje po świecie w sobie tylko znanym celu. Bezsprzecznie, jest bezpiecznym schronieniem dla potrzebujących. Obecnie jej brzegiem spaceruje mężczyzna. Powoli, bez pośpiechu. Jego stopy obmywają szmaragdowe wody oceanu. Twarz muskają delikatne promienie słońca późnego lata. Jest szczęśliwy i zrelaksowany. Odpoczywa, a Wyspa Zapomnienia dzieli się z nim poczuciem beztroski.

dla Andrzeja napisała Danuta Majorkiewicz

Przy pięknej starej toaletce – 67

Przy pięknej, starej toaletce usiadła młoda dziewczyna. Z szuflady wyjęła jasny, rogowy grzebień i zaczęła rozczesywać swoje gęste, lśniące włosy. Uśmiechała się do swojego odbicia w lustrze, bo jeszcze pamiętała swój poranny sen. Śniła w nim, że jest żabą siedzącą przed lustrem i zastanawiającą się czy jest ładna, czy mądra. Obudziły ją poranne promienie słońca wpadające przez okno. Otulały ją i rozgrzewały.

Młoda kobieta usiadła przy toaletce, wyjęła rogowy grzebień, zaczęła rozczesywać swoje gęste włosy i z uśmiechem na twarzy pomyślała – „wiele razy słyszałam, że jestem mądra i ładna. Czas w to uwierzyć”.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Mała śnieżynka – 68

Mała śnieżynka wolniutko opadała w dół. Towarzyszyły jej inne śnieżynki. Wszystkie tańczyły i wirowały w powietrzu, unoszone przez lekki wiatr. Słońce delikatnie przyświecało. Wróble wyfrunęły spomiędzy gałęzi, ciesząc się pierwszymi wiosennymi promieniami słońca. Wirowały w powietrzu wraz ze śnieżynkami. Ich wesołe „ćwir, ćwir” mówiło o nadchodzącej wiośnie. Spacerowicze cieszyli się z tego koncertu.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 202

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do środka. Powitało ją odbicie w lustrze. Spojrzała na swą twarz z przyjemnością i ciekawością. I uśmiechnęła się do siebie. Zaakceptowała siebie taką, jaką jest, co sprawiło, że odtąd odważnie szła przez życie.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Lekkie krople deszczu – 68

Lekkie krople deszczu stukały o parapet. Niektóre spływały po szybie. Przez lekko zamglone okno widać było przebłyskujące przez chmury promienie słońca. Deszcz ustawał. Krople przestały spływać po szybie. A na dworze pojawiało się coraz więcej ludzi z psami. Spacerowali osiedlowymi chodnikami. Spotykali sąsiadów i, siedząc na ławeczkach, ucinali sobie pogawędki, nawiązując coraz bliższe znajomości. I tak to psy mają swój udział w pielęgnowaniu kontaktów międzyludzkich.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Wyspa Zapomnienia – 13

Wyspa Zapomnienia leżała gdzieś, nie wiadomo gdzie. Obmywały ją wody tylu mórz i oceanów, że można było mieć wrażenie, że wyspa wędruje po świecie w sobie tylko znanym celu. Bezsprzecznie, jest bezpiecznym schronieniem dla potrzebujących. Obecnie z radością patrzy na nią – na kobietę taką samą, a jednocześnie inną, która każdego dnia myślała o nim jak o rajskiej wyspie. Zmysłowej, przepełnionej dźwiękami jego słów. Coraz cudowniejszej w miarę upływu czasu. Z przeszłości z nim uczyniła sens swojego życia. Żyła miłością, którą od niego dostała.

Autor: Danuta Majorkiewicz