Wojskowa parada przyciągnęła tłumy. Żołnierze prezentowali się wspaniale. Donośne bębny nadawały rytm, a wytwornie ubrani panowie maszerowali w długich szeregach zgodnie, w rytm marszy wygrywanych na różnych instrumentach.
Autor: Danuta Majorkiewicz
ćwiczenia literackie
Wojskowa parada przyciągnęła tłumy. Żołnierze prezentowali się wspaniale. Donośne bębny nadawały rytm, a wytwornie ubrani panowie maszerowali w długich szeregach zgodnie, w rytm marszy wygrywanych na różnych instrumentach.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy wraz z kończącym się bogatym w emocje latem jesień przynosi ludziom spokój i ukojenie.
Kobieta siedziała na ławce pod rozłożystym drzewem ubranym w jesienne barwy. Odpoczywała z przymkniętymi oczami i twarzą skierowaną ku spokojnym jesiennym promieniom słońca przenikającym przez gałęzie drzew. Rysy jej twarzy wygładzały się. Po dłuższej chwili kobieta wstała, spokojnie i z radością w sercu podążyła w stronę domu na spotkanie z mężem i dziećmi.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Stado obłoków przepływało nad piękną zieloną krainą. Były inspiracją dla malarza. Położył się na trawie i obserwował je, jak, płynąc, zmieniały kształty i odcienie. Od błękitów po szafiry. Rozświetlone promieniami słońca nabierały odcieni różu i czerwieni. Namalował obraz, który na aukcji osiągnął wysoką cenę.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy, w jesieni życia, nie zadajemy pytań: „dlaczego”, „po co”, „za ile”? Nie zastanawiamy się, „czy potrafię”, lecz – „co mogę dać”?
Autor: Danuta Majorkiewicz
Poranek obudził się i leniwie przeciągnął. Otworzył oczy i zajrzał do mysiej dziurki. Oświetlił ją i rozbudził jej mieszkańców. Myszka wyszła na dwór ze swym potomstwem na poranną gimnastykę. Ćwiczyła z małymi myszkami bieg w dal, bieg na przełaj i bieg z przeszkodami.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Żar lał się z nieba, gdy wędrujący górskim szlakiem mężczyzna przystanął na chwilę. Omiótł wzrokiem otoczenie, poprawił paski plecaka i pomyślał, że jest to odpowiednia pogoda i pora na przeżycie prawdziwie męskiej przygody. Na szczycie nieopodal niego siedziała dobra wróżka. Szeptała do niego: „spójrz na ptaki szybujące wysoko. Potrafisz. Dasz radę”. Poszedł dalej. Zaszedł do schroniska. Tam poszedł na dyskotekę i nawiązał kontakt z dziewczyną, którą od kilku dni obserwował.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Wojskowa parada przyciągnęła tłumy. Żołnierze prezentowali się wspaniale. Donośne bębny nadawały rytm, a całości dopełniała cała gama instrumentów dętych blaszanych i drewnianych. Paradzie towarzyszyła dość skomplikowana choreografia. Orkiestra w marszu zwijała się i rozwijała, tworząc formy przestrzenne, co dodawało paradzie atrakcyjności.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy słabiej świeci słońce i wiatr hulaka zrywa z głów kapelusze, a do jego muzyki liście tańczą lekko i z gracją. Deszcz dzwoni o parapety, a parasole i kalosze cieszą się, że wreszcie przyszedł ich czas.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Stado obłoków przepływało nad piękną zieloną krainą. Były jak ciepła, puchata pierzynka otulająca Ziemię swym ciepłem. Poranne mgły rześkiego poranka unosiły się do góry, łącząc się z obłokami, a krople rosy parowały, tworząc nad zieloną krainą cudowny mikroklimat.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy chętniej wracamy do domu, w którym są stół i ciepła herbata. I potrafimy ją wypić ze swym przyjacielem w spokoju, z uśmiechem i wdzięcznością.
Autor: Danuta Majorkiewicz