Niedokończony obraz – 43

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie do drzwi pracowni zadzwonił dzwonek. Do środka wszedł inny artysta – konkurent, który wystawiał swoje obrazy na miejskim rynku.

Prosił o radę naszego artystę o to, w jaki sposób i w jakiej technice może wykonać obraz-pamiątkę dla ważnych gości z zagranicy.

Rada była następująca – aby nic nie zmieniał w charakterze swoich obrazów, ale też aby poświęcił na ów obraz dwukrotnie więcej czasu niż zwykle.

Autor: Adam

Pewien smuteczek – 25

Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, pomyślał, że trzeba być widocznym.

Podobnie, gdy wrzucimy kilka ziarenek karmy do akwarium, to pierwszy kęs złapie ryba, która w danej chwili najmocniej przyspieszy.

Gdy planujemy drogę na Księżyc, to rozsądnie by było rozplanować też drogę powrotną.

Czasami mylą się urodziny z imieninami. Czy jednak pomyłka w tej kwestii, gdy pamiętamy o dacie wydarzenia, jest czymś nie na miejscu?

Gdy te kwestie dotarły do umysłu małego stworzenia, racjonalne zaczęło się wydawać, żeby rosnąć powoli i doświadczać istotnych i pięknych rzeczy, jakie przynosi życie.

Autor: Adam

Pewien smuteczek – 21

Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, zaczął myśleć nad nurtującą go kwestią. Myślenie szło jednak powoli, a czas mijał jeszcze wolniej. Czy nie dałoby się tego przyśpieszyć? Z drugiej jednak strony, po co by to przyspieszać? Czasami mamy wrażenie, że gdyby wszystko przyspieszyć, to przeżylibyśmy o wiele więcej. Czy tak jest na pewno? Czy nie jest zupełnie odwrotnie? Mianowicie, że gdy zwolnimy, to może zaczniemy pełniej odczuwać zdarzenia?

Autor: Adam

Pewien smuteczek – 17

Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, zaczął iść krok za krokiem w obranym przez siebie kierunku. Być może, gdy nie wiadomo, co robić, trzeba iść do przodu.

Autor: Adam

Niedokończony obraz – 35

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie rozpętała się burza. Malarz starał się mieć w swojej pracowni otwarte okno, ale wtedy musiał je zamknąć. Gdyby tego nie zrobił, w pracowni powstałby spory bałagan. Artysta dbał o porządek, a powszechnie było wiadomo, że jego obrazy przekazują spokój.

I tutaj mamy odpowiedź, dlaczego pomimo zdolnej ręki nie wszyscy przepadają za dziełami danego artysty. Niektórzy ludzie mogą woleć po prostu ruch i akcję nawet w dziełach malowanych.

Autor: Adam

Pewien smuteczek – 13

Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, zaczął pytać wszystkich dookoła. Odpowiedzi na pytania Małego było nieskończenie wiele. Po kilku dniach, z mętlikiem w głowie, Mały przestał pytać.

Teraz zadawał sobie inne pytanie: co zrobić z tymi informacjami?

I dalej z tymi informacjami można było zrobić wszystko, czyli nie robić nic, pójść w lewo, albo pójść w prawo.

„Dorastanie jest ciężkie” – pomyślał.

Autor: Adam

Pewien smuteczek – 9

Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, zatrzymał się w działaniu, by zająć właściwe miejsce. Właściwe miejsce w przestrzeni myślowej.

Jak przygotować się do myślenia? Czy myślenie to to samo, co rozmyślanie?

Czy lepiej jak będę myślał z rana, czy wieczorem? Ile czasu trzeba myśleć bez przerwy? Czy myśleć na siedząco, stojąco, czy może na leżąco?

Dopiero po jakimś czasie większy już smuteczek zrozumiał, że sporo wątpliwości jest nieistotnych.

Ważne okazują się aktualne dane i parametry ich przełożenia.

Autor: Adam

Pewien smuteczek – 5

Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, udał się do lasu, by tam usłyszeć rozwiązanie. Las szumiał, ale to nie była ta podpowiedź, której szukał. Wysoko w drzewach słychać było dzięcioła i inne ptaki, ale i te dźwięki nie podsuwały rozwiązania. Dopiero strumień za lasem miał jakby coś do powiedzenia w tej ważnej sprawie. Wiatr i ptaki były niedostępne, natomiast do strumienia można było wejść. Bezpośrednia możliwość kontaktu ze strumieniem-doradcą wywołała w smuteczku przekonanie, że nie należy się martwić, ale iść prężnie do przodu.

dla Pawła napisał Adam

Niedokończony obraz – 29

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie Dostarczono brakujące farby. Malarz dziwił się, że na niektóre obrazy potrzeba dużo więcej farby niż na inne.

Przeszedł jednak nad tym do porządku dziennego i zamawiał tyle farby, ile potrzebowały obrazy.

Autor: Adam