Żar lał się z nieba, gdy wędrujący górskim szlakiem mężczyzna przystanął na chwilę. Omiótł wzrokiem otoczenie, poprawił paski plecaka i pomyślał, że jest to odpowiednia pogoda i pora na przeżycie prawdziwie męskiej przygody. Sprawdził jeszcze raz zawartość plecaka. To, co się w nim znajdowało, nie bardzo umożliwiało długą wyprawę. OK, zatem wyprawa będzie niezbyt długa, ale za to intensywna. Widoczny z oddali szczyt góry będzie zdobywany drugą najszybszą i jednocześnie najtrudniejszą.
Autor: Adam