Stado obłoków – 64

Stado obłoków przepływało nad piękną zieloną krainą. Były jak ciepła, puchata pierzynka otulająca Ziemię swym ciepłem. Poranne mgły rześkiego poranka unosiły się do góry, łącząc się z obłokami, a krople rosy parowały, tworząc nad zieloną krainą cudowny mikroklimat.

Autor: Danuta Majorkiewicz