Roztańczona brzózka – 72

Roztańczona brzózka rosła na leśnej polanie. Jej gałązki oraz listki szeleściły i migotały, wdzięcznie poruszając się pod wpływem lekkiego wiatru.

Pewnego razu w piękny słoneczny dzień zaczął padać spokojny wiosenny deszczyk. Jego plusk, kapanie kropelek z brzozowych gałązek, szum wiatru, brzęczenie pszczół i gruchanie leśnych gołębi stworzyły muzykę towarzyszącą tańcowi brzózki. A ona, kołysząc się z wdziękiem dzieliła się swoją energią z wielbicielami spacerów w deszczu.

Autor: Danuta Majorkiewicz