Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy strudzony wędrowiec znalazł swoje miejsce w świecie… Długo szukał, jednak znalazł swoją upragnioną przystań…
Jak czas pokazał, zapewniła mu ona miłość i szczęście, których tak bardzo pragnął.
Autor: Jan Smuga