Rozległa pustynia, z wielkimi piaszczystymi wydmami, przybrała głęboką żółto-pomarańczową barwę. Na tle błękitnego nieba wyraźnie odcinała się sylwetka wielbłąda, który doprowadziwszy karawanę do oazy, leżał na gorącym piasku pustyni, wygrzewając swe kości.
Autor: Danuta Majorkiewicz