Poranek obudził się i leniwie przeciągnął. Otworzył oczy i zajrzał do mysiej dziurki. Oświetlił ją i rozbudził jej mieszkańców. Myszka wyszła na dwór ze swym potomstwem na poranną gimnastykę. Ćwiczyła z małymi myszkami bieg w dal, bieg na przełaj i bieg z przeszkodami.
Autor: Danuta Majorkiewicz