Polną drogą szedł samotny wędrowiec. Posłuchał głosu serca i opuścił rodzinny dom, by w szerokim, wielkim świecie znaleźć to, czego dotąd brakowało mu w życiu. Szedł dziarskim krokiem i rozglądał się ciekawie dookoła, ponieważ nie wiedział, co to jest, a bardzo zależało mu, żeby to odnaleźć.
W pewnej chwili zobaczył na swej drodze psa, który podbiegł do niego, wesoło merdając ogonem. Ucieszył się na jego widok. Pies uświadomił mu, że zapomniał o radości życia. Wciąż tylko praca i praca. Powroty do domu. Zmęczenie. Sen. Starannie przeanalizował swoje wartości. Ustawił je w innej niż dotąd kolejności. I zaczął życie od nowa.
Autor: Danuta Majorkiewicz