Polną drogą szedł samotny wędrowiec. Posłuchał głosu serca i opuścił rodzinny dom, by w szerokim, wielkim świecie znaleźć to, czego dotąd brakowało mu w życiu. Szedł dziarskim krokiem i rozglądał się ciekawie dookoła, ponieważ nie wiedział, co to jest, a bardzo zależało mu, żeby to odnaleźć.
W pewnej chwili zobaczył na łące dwa pasące się konie. Klacz i ogiera, który położył swój łeb na szyi klaczy, delikatnie ją masując. Klacz radośnie potrząsała łbem. Wędrowiec szybko zrozumiał, jak ważne jest okazywanie uczuć, ich mnożenie oraz umiejętność ich przyjmowania z lekkością i radością.
Autor: Danuta Majorkiewicz