Polną drogą szedł samotny wędrowiec. Posłuchał głosu serca i opuścił rodzinny dom, by w szerokim, wielkim świecie znaleźć to, czego dotąd brakowało mu w życiu. Szedł dziarskim krokiem i rozglądał się ciekawie dookoła, ponieważ nie wiedział, co to jest, a bardzo zależało mu, żeby to odnaleźć.
W pewnej chwili zobaczył idącą z naprzeciwka kobietę pod parasolem. Był bardzo zadziwiony. Po cóż parasol w słoneczny dzień? Doszedłszy do kobiety, zaczął z nią rozmawiać z ciekawością w sercu. Dowiedział się, że parasol służy nie tylko jako ochrona podczas deszczu, ale może być też ochroną przed silnym słońcem. Chwila rozmowy pozwoliła mu na zrozumienie, że ważne jest, aby człowiek chronił siebie w różnych sytuacjach życiowych.
Autor: Danuta Majorkiewicz