Pewien smuteczek – 6

Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, pomyślał, że dobrze będzie stać się kłopotem. Jako specjalizację wybrał bycie kłopotem w znalezieniu stałej partnerki. A to był już znaczący postęp, bo wcześniej był smuteczkiem w rodzaju, że ktoś miał o dwa cukierki więcej lub że ktoś miał zabawkę ładniejszą, o pięknych kształtach i kolorach. Przestał być smuteczkiem dziecka, stał się doskwierającym kłopotem pełnoletniego człowieka. Każda poznana kobieta okazywała się nieodpowiednia, aby zostać przyszłą żoną. Smuteczek wtedy czuł się spełniony i poważany przez innych.

dla Pawła napisał AMK