Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, wsiadł ze swą właścicielką na rower i obydwoje pognali przez świat, czerpiąc z przejażdżki przyjemność.
Autor: Danuta Majorkiewicz