Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, postanowił zasięgnąć porady. Zapytał ślimaka, mysz i mrówkę. Owe stworzenia powiedziały, że nie będą się na ten temat wypowiadać, bo są szczęśliwe.
Co innego ludzie. Gdy smuteczek spotykał ludzi, mógł u każdego z nich się rozgościć. Co było dziwne, ludzie jakby czekali na smutki. Smuteczek mógł więc przyprowadzać swoich kolegów.
Autor: Adam