Młoda kobieta – 206

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła w stan nowej świadomości. Zrozumiała, że jej córka – Anonimowa Księżniczka i Manipulatorka – przestała być dla niej Boginią i że poradzi sobie z jej wpływem na nią.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda koronczarka – 2

Młoda koronczarka pracowała pilnie nad swoim charakterem, świadoma swojej łatwości denerwowania się. Poznała mężczyznę spokojnego, pełnego cudownej dobroci, którego pokochała z wzajemnością. Dla dobra ich związku stosowała techniki relaksacyjne i wchodziła w głąb siebie dla lepszego poznania. Po wielu miesiącach napisała do swojej matki: „Jestem z Mikołajem bardzo szczęśliwa. Życzę wszystkim kobietom tak udanego związku”.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Wyspa Zapomnienia – 29

Wyspa Zapomnienia leżała gdzieś, nie wiadomo gdzie. Obmywały ją wody tylu mórz i oceanów, że można było mieć wrażenie, że wyspa wędruje po świecie w sobie tylko znanym celu. Bezsprzecznie, jest bezpiecznym schronieniem dla potrzebujących. Obecnie jest miejscem wakacji dla ludzi zmęczonych problemami dnia codziennego. Nie mogli lepiej trafić. Pobyt na wyspie dostarcza im moc pozytywnych wrażeń i pozwala na chwilę zapomnienia. Wyspa jest miejscem, pozwalającym na skuteczne ładowanie baterii życiowych. Tak skuteczne, że starczy na kilka miesięcy.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda koronczarka – 1

Młoda koronczarka pracowała pilnie nad nowym obrusem. Będzie to jej prezent dla siostry, która za miesiąc wychodzi za mąż. Zręczne palce koronczarki migały, przekładając klocki, a obrus powoli rósł. Koronczarka uśmiechała się leciutko, bo szczerze cieszyła się ze szczęścia siostry. Jej narzeczony był dobrym, wesołym, pracowitym człowiekiem. Koronczarka wierzyła, że razem z siostrą będą wiedli szczęśliwe, dobre życie. Miała nadzieję, że ucieszy ich obrus, który dostaną w prezencie ślubnym.

Autor: Ewa Damentka

Zatłoczony autobus – 42

Zatłoczony autobus podjechał na przystanek. Zmarznięci ludzie tupali nogami, żeby je rozgrzać. Radośni wsiedli do autobusu, który zaprosił ich do środka swoimi otwartymi drzwiami. Wśród pasażerów była matka z małym dzieckiem, chłopcem. Radosnym wesołym. Ciekawym świata. Zadawał mamie mnóstwo pytań, jedno po drugim. Mama odpowiadała i znów padało kolejne pytanie. Pasażerowi słuchali z podziwem, zapominając o zimie.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Przy pięknej starej toaletce – 70

Przy pięknej, starej toaletce usiadła młoda dziewczyna. Z szuflady wyjęła jasny, rogowy grzebień i zaczęła rozczesywać swoje gęste, lśniące włosy. Uśmiechała się do swojego odbicia w lustrze, bo jeszcze pamiętała swój poranny sen. Śniła w nim, że wraz z mężem budują nowy dom – dworek. Z dużymi oknami i czerwonym dachem, takim o jakim marzyła. Na wzgórzu.

Gdy się obudziła, na pięknej starej toaletce stał kryształowy wazon z różami. Pięcioma karminowymi różami na piątą rocznicę ślubu. Był wolny dzień od pracy. Z mężem wsiedli do samochodu i pojechali za miasto. W miejsce, w którym byli wiele razy, które sobie upodobała.

W pewnej chwili mąż zatrzymał samochód i zawiązał jej chusteczką oczy, prosząc o cierpliwość. Ruszył dalej. Skręcał w prawo, w lewo. Jechał dalej, a w niej narastało uczucie ciekawości. Wreszcie samochód zatrzymał się. Mąż wysiadł pierwszy. Podszedł z drugiej strony, otworzył drzwi samochodu i pomógł jej wysiąść. Zdjął chusteczkę z oczu. Spojrzała przed siebie. Na wzgórzu, na leśnej działce stał wymarzony dworek. Przytulając ją, mąż powiedział: „to nasz nowy dom”.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Wyspa Zapomnienia – 28

Wyspa Zapomnienia leżała gdzieś, nie wiadomo gdzie. Obmywały ją wody tylu mórz i oceanów, że można było mieć wrażenie, że wyspa wędruje po świecie w sobie tylko znanym celu. Bezsprzecznie, jest bezpiecznym schronieniem dla potrzebujących. Obecnie wyspa jest daleko stąd. Zmienia cały czas swoje położenie geograficzne. Procesy przyrodnicze na niej dopasowują się do stref klimatycznych. Do wyspy przypływają i przylatują różne zwierzęta. Na dłużej lub na krócej.

Wyspa Zapomnienia zawsze wie, że jest w stanie ugościć każde podróżujące stworzenie.

Autor: Adam

Gromadka dzieci – 81

Gromadka dzieci siedziała na puchatym dywanie przy rozpalonym kominku. Ogień wesoło buzował, oświetlając ciepłym blaskiem ich zasłuchane twarzyczki.

Dzieci wpatrzone były w babcię, która siedziała na bujanym fotelu i opowiadała im bajkę o piesku samotniku, który chodził na samotne spacery. Pewnego razu spotkał innego pieska. Nie był zadowolony ze spotkania, bo ten był hałaśliwym szczeniakiem, wciąż szczekającym i ciekawym wszystkiego. Lubił poznawać świat i cieszył się z każdego nowo odkrytego zakątka, oznajmiając to wesołym „hau, hau”. Z początku samotnik był niezadowolony, ale później zaakceptował towarzystwo szczeniaka i doszedł do wniosku, że przygody lepiej smakują w towarzystwie przyjaciela.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Wyspa Zapomnienia – 27

Wyspa Zapomnienia leżała gdzieś, nie wiadomo gdzie. Obmywały ją wody tylu mórz i oceanów, że można było mieć wrażenie, że wyspa wędruje po świecie w sobie tylko znanym celu. Bezsprzecznie, jest bezpiecznym schronieniem dla potrzebujących. Obecnie przebywa tu paru działaczy PIS-u z Macierewiczem, Piebiakiem i Banasiem na czele. Ale spokojnie po wyborach na pewno się odnajdą.

dla Andrzeja napisał Spacerowicz

Zatłoczony autobus – 41

Zatłoczony autobus podjechał na przystanek. Zmarznięci ludzie szybko wsiedli do niego. Osób w środku było mnóstwo i autobus tak osiadł, że z trudem ruszył z przystanku.

Pasażer tak naprawdę chce dojechać do celu. Kierowca odpowiedzialny za pojazd musi go wcześniej uruchomić i przygotować do podróży. Te przygotowania i praca wymagają pewnego i konsekwentnego charakteru kierowcy.

Autor: Adam