Wyspa Zapomnienia – 37

Wyspa Zapomnienia leżała gdzieś, nie wiadomo gdzie. Obmywały ją wody tylu mórz i oceanów, że można było mieć wrażenie, że wyspa wędruje po świecie w sobie tylko znanym celu. Bezsprzecznie, jest bezpiecznym schronieniem dla potrzebujących. Obecnie wyspa pływa od portu do portu pięknych serc ludzkich, przepełnionych miłością. I cieszy się ich szczęściem.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Gromadka dzieci – 88

Gromadka dzieci siedziała na puchatym dywanie przy rozpalonym kominku. Ogień wesoło buzował, oświetlając ciepłym blaskiem ich zasłuchane twarzyczki.

Dzieci wpatrzone były w babcię, która siedziała na bujanym fotelu i opowiadała im bajkę o pięknej róży. Właścicielka cieszyła oczy jej pięknem. Lecz pewnego poranka ujrzała różę zwiędniętą. Nie rozumiała, jaki popełniła błąd. Zaczęła czytać literaturę fachową i dowiedziała się, że róże nie lubią przeciągów. Potrzebują cichego, spokojnego zakątka, gdzie wiatr nie hula. Przycięła więc różę i przesadziła. Każdego ranka przychodziła do ogrodu, rozmawiała z nią i otaczała opieką. Odtąd wiedziała, że kwiatami trzeba się opiekować jak swoimi bliskimi.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Kobieta leniwie przeciągnęła się – 62

Kobieta leniwie przeciągnęła się w łóżku, była rozmarzona. Przed chwilą wybudziła się z pięknego snu. Była na balu, wokół niej pełno było ładnie ubranych ludzi, słyszała gwar przyciszonych rozmów i muzykantów szykujących swoje instrumenty. Nagle zapadła pełna oczekiwania cisza. Na salę wszedł król, a wszyscy ukłonili się i z szacunkiem pochylili głowy. „Witajcie” – rozległ się głęboki, dźwięczny królewski głos. Ludzie wyprostowali się i podnieśli głowy. Ona również to zrobiła. Spojrzała na króla i zobaczyła, że do sypialni wszedł mąż i swoim dźwięcznym, spokojnym głosem przywitał ją: „cześć kochanie, czy pamiętasz, że dziś są twoje urodziny? Zrobiłem śniadanie. Dziś jesteś moją królową”. „A ty moim królem” – odpowiedziała.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Wyspa Zapomnienia – 36

Wyspa Zapomnienia leżała gdzieś, nie wiadomo gdzie. Obmywały ją wody tylu mórz i oceanów, że można było mieć wrażenie, że wyspa wędruje po świecie w sobie tylko znanym celu. Bezsprzecznie, jest bezpiecznym schronieniem dla potrzebujących. Obecnie zajmuje się małymi dziećmi, które cierpią, bo ich rodzice są zmęczeni i rozdrażnieni. Dzieci myślą, że to ich wina. Wyspa tuli ich i delikatnie huśta. Wtedy smutne myśli wylatują z ich główek, a ból ulatnia się i przestaje niszczyć ich drobne ciałka. Wyspa śpiewa dzieciom kołysanki i mówi im, że rodzice bardzo ich kochają. Że każde z dzieci było chciane i wyczekiwane. Kiedy dzieci zasypiają wyspa delikatnie kładzie je do ich łóżeczek i rozgląda się za kolejnymi dziećmi. Tymi, które przeżywają koszmary senne zajmuje się od razu. Te, które cierpią w ciągu dnia, wyspa zapamiętuje i zajmuje się nimi, kiedy tylko zasną w swoich łóżeczkach.

Autor: Ewa Damentka

Młoda koronczarka – 15

Młoda koronczarka pracowała pilnie nad prostym wzorem. Z po­zoru prosty, przyprawiał ją o zawrót głowy. Lekka jak mgiełka ro­bótka była sprawdzianem z nauk, które pobierała od swojej ko­chanej babci. Chciała, aby było idealnie, prosto, ale z klasą. Odetchnęła z ulgą, gdy ostatnie oczko znalazło się na swoim miejscu.

dla Danusi napisał Patisonek

Gromadka dzieci – 87

Gromadka dzieci siedziała na puchatym dywanie przy rozpalonym kominku. Ogień wesoło buzował, oświetlając ciepłym blaskiem ich zasłuchane twarzyczki.

Dzieci wpatrzone były w babcię, która siedziała na bujanym fotelu i opowiadała im bajkę o starym porzuconym samochodzie. Jego właściciel zdjął tablice rejestracyjne. Wyrzekł się go. A on stał przy krawężniku i z zazdrością patrzył na jeżdżące ulicą piękne auta. Już stracił wiarę, że ktokolwiek go zechce. Ale pewnego razu ujrzał mężczyznę chodzącego wokół niego i przyglądającego się mu uważnie. Potem uwiązał go na lince do swojego ślicznego samochodu. Stary samochód był ogromnie zdziwiony, ale gdy został ściągnięty na warsztat, ujrzał więcej zniszczonych samochodów, ale i takie które lśniły. Mężczyzna podszedł do niego, poklepał po zderzaku i rzekł do niego: „jesteś wspaniałym staruszkiem. Odrestauruję cię i weźmiesz udział w wyścigach starych samochodów”.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 209

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do środka. Zamówiła szarlotkę na ciepło. Jej zapach przywołał wspomnienia z dzieciństwa. Chwile, gdy robiła szarlotkę z babcią. W jej ciele rozlały się ciepło i lekkość. Odczuwała zapachy i smaki z dawnych lat. Smak chwil spędzanych z babcią, które przynosiły ukojenie. Postanowiła wracać do lokalu Anonimowych Księżniczek, by rozkoszować się tymi doznaniami.

Autor: Danuta Majorkiewicz