Różnobarwne drzewa – 70

Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy mężczyzna idący przez park wybudził się z zamyślenia. Uśmiechnął się, witając z jesienią. Jej ciepłe barwy: żółty, pomarańcz, czerwień, rozgrzały jego serce. Usiadł na ławce i z radością obserwował wirujące w powietrzu kolorowe liście. Jego optymizm wzrastał, a sprawy do załatwienia wydawały się łatwiejsze.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Wojskowa parada – 28

Wojskowa parada przyciągnęła tłumy. Żołnierze prezentowali się wspaniale. Donośne bębny nadawały rytm, a w przeciągu krótkiego czasu zaczął padać deszcz. Nie zawsze jest piękna pogoda podczas parad, chociaż tak to raczej kojarzymy.

Pałatki żołnierzy były mokre, mokre były też kamery przesyłające obraz do studia TV.

Uważny obserwator dostrzegł, że lśniące maszyny wojskowe stały się ciemnozielone i mało widoczne, natomiast kolorowe parasole zebranych tłumnie ludzi rozjaśniały obraz parady.

Autor: Adam

Żar lał się z nieba – 42

Żar lał się z nieba, gdy wędrujący górskim szlakiem mężczyzna przystanął na chwilę. Omiótł wzrokiem otoczenie, poprawił paski plecaka i pomyślał, że jest to odpowiednia pogoda i pora na przeżycie prawdziwie męskiej przygody.

Kobieta siedząca w sali kinowej chłonęła ten obraz całą sobą. Sama chciałaby znaleźć się na tej ścieżce i wędrować z tym mężczyzną. Poczuć smak słonecznego żaru i ciekawej przygody.

W myślach zaczęła robić przegląd znajomych, zastanawiając się, z kim mogłaby wybrać się w góry? Wytypowała kilka osób. Kiedy już ustaliła, do kogo zadzwoni po wyjściu z kina, rozsiadła się wygodniej w fotelu i z zainteresowaniem oglądała dalszą część filmu.

Autor: Ewa Damentka

Różnobarwne drzewa – 69

Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy wraz z kończącym się bogatym w emocje latem jesień przynosi ludziom spokój i ukojenie.

Kobieta siedziała na ławce pod rozłożystym drzewem ubranym w jesienne barwy. Odpoczywała z przymkniętymi oczami i twarzą skierowaną ku spokojnym jesiennym promieniom słońca przenikającym przez gałęzie drzew. Rysy jej twarzy wygładzały się. Po dłuższej chwili kobieta wstała, spokojnie i z radością w sercu podążyła w stronę domu na spotkanie z mężem i dziećmi.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Stado obłoków – 65

Stado obłoków przepływało nad piękną zieloną krainą. Były inspiracją dla malarza. Położył się na trawie i obserwował je, jak, płynąc, zmieniały kształty i odcienie. Od błękitów po szafiry. Rozświetlone promieniami słońca nabierały odcieni różu i czerwieni. Namalował obraz, który na aukcji osiągnął wysoką cenę.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Wojskowa parada – 26

Wojskowa parada przyciągnęła tłumy. Żołnierze prezentowali się wspaniale. Donośne bębny nadawały rytm, a całe miasto przyglądało się temu przedstawieniu. Parada trwała dość długo. Małe dzieci jeszcze wiele dni później naśladowały żołnierzy i maszerowały, maszerowały, maszerowały. Do czasu, kiedy nowa zabawa zaprzątnęła ich umysły.

Autor: Ewa Damentka

Żar lał się z nieba – 41

Żar lał się z nieba, gdy wędrujący górskim szlakiem mężczyzna przystanął na chwilę. Omiótł wzrokiem otoczenie, poprawił paski plecaka i pomyślał, że jest to odpowiednia pogoda i pora na przeżycie prawdziwie męskiej przygody. Mężczyzna poczuł w sobie niezwykłą siłę i moc. Jego wzrok się wyostrzył. Słuch również. Widział daleko i wyraźnie, słyszał łopot ptasich skrzydeł, gdzieś wysoko nad sobą. Słyszał również szmer strumyka w dolinie i turkot kamyczków, które strącił, gdy szedł ścieżką. Rozejrzał się jeszcze raz i wyznaczył nowy cel podróży. Ruszył zdecydowany i spokojny. Po powrocie do domu na pewno będzie miał wiele do opowiadania rodzinie i przyjaciołom.

Autor: Ewa Damentka