Młoda koronczarka pracowała pilnie nad daniem. Gdy dochodziła godzina czternasta, kobieta zaczęła przygotowywać obiad. Obiad miał być w założeniu dwudaniowy, wedle tradycji. Koronczarka wplotła tradycję, bo na obiedzie mieli być rodzice.
Produkty były tradycyjne, ale bardzo dobrej jakości. Specjalnie zakupione zostały świeże przyprawy.
W trakcie przygotowań koronczarka zaczęła się zastanawiać nad deserem. Byłoby to jednak trzecie danie.
Autor: Adam