Młoda kobieta – 243

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Zobaczyła przestronny lokal. Pomyślała, że restauracja zasługiwała na wszystkie gwiazdki, którymi się chwaliła. Wnętrze było wspaniałe, a jedzenie cudowne. Kobieta w swoim zeszyciku zapisywała potrawy i uwagi. Jutro opisze lokal na swoim blogu. Koniecznie chciała znaleźć coś, co mogłaby skrytykować. Niestety, wszystko zasługiwało na pochwałę. Trochę markotna poszła do łazienki i tu wreszcie się uśmiechnęła. Wielkie wyszczuplające lustro poprawiło humor zarówno jej, jak i wchodzącej za nią kobiecie. Wróciła do stolika, zamówiła dodatkowy deser i spokojnie delektowała się nim. „Trudno” – pomyślała – „są miejsca, do których nie można się przyczepić. Pierwszy raz opiszę lokal i potrawy, używając tylko samych, zasłużonych zresztą, pochwał”.

Autor: Ewa Damentka