Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do klubowej kawiarni. Była tam pierwszy raz i nie znała nikogo. Podeszła do stolika i usiadła. Zamówiła kawę i oczekiwała na nią, czując się dobrze. Do niedawna nie wyobrażała sobie samotnego wyjścia do kawiarni czy nawet cukierni. Teraz wręcz doceniała samotne chwile bycia z samą sobą, kiedy słyszała własne myśli i bicie serca. W ciszy, przy subtelnej kawiarnianej muzyce, miała czas, by przemyśleć kilka spraw i podjąć decyzję. Powoli, delektując się, wypiła kawę i spokojnym krokiem wyszła z kawiarni, kierując się w stronę domu.
Autor: Danuta Majorkiewicz