Młoda kobieta – 225

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła z ciekawością do klubu, boso na palcach. Chwilę wcześniej, biegnąc, złamała obcas w swych szpileczkach. Usiadła przy pierwszym z brzegu stoliku. Chwilę pomyślała. Odprężyła się i zamówiła swą ulubioną wuzetkę. Delektując się nią, kęs po kęsie, nuciła radośnie. Wnet przypomniała sobie, że kilka dni wcześniej była na lekcji baletu i ma w torebce baletki. Odnalazła je na dnie torebki. Założyła na nogi i wyszła na ulicę. Szła z lekkością baletnicy.

Autor: Danuta Majorkiewicz