Młoda kobieta – 215

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła jakby do swojego dotychczasowego życia. Zobaczyła siebie w postaci pomnika. Powaga na twarzy, brak dystansu do siebie. Zero radości i lekkości. Potrzeba uwielbienia i bezwarunkowej akceptacji, a nawet adoracji. Pod pomnikiem spacerował mężczyzna jej życia. Spojrzał na pomnik z wielkim rozbawieniem i zaczął interesować się kobietami przechodzącymi obok, które miały radość w sercach i rozświetlone oczy. Podobały mu się. Postać z pomnika to zauważyła i uznała, że pozostanie pomnikiem w żaden sposób się jej nie opłaca, z której strony by nie spojrzeć. Zeszła więc z pomnika i przewartościowała swoje przekonania.

Autor: Danuta Majorkiewicz