Młoda kobieta – 187

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do szklarni. Zastała tam panie w różnym wieku, pielęgnujące rośliny. Myślała, że tego rodzaju prace to nie dla niej, lecz podjęła się pielenia, podlewania i uznała, że odnajduje w tym przyjemność. Zaczęła więc często przychodzić do tego lokalu dla odprężenia.

Autor: Danuta Majorkiewicz