Mała ławeczka stała w parku od bardzo dawna. Płacząca wierzba, pod którą ją postawiono, zdążyła urosnąć i teraz jej gałęzie chroniły ławeczkę przed ciekawskimi spojrzeniami spacerowiczów.
Bardzo często wiosną na owej wierzbie siadało mnóstwo ptaków i spijało jej sok mający właściwości uzdrawiające, skapujący z delikatnych wierzbowych gałązek. A mała ławeczka była świadkiem zdrowienia mnóstwa ptaków oraz ludzkich dusz.
Autor: Danuta Majorkiewicz