Mała iskiereczka życia – 25

Mała iskiereczka życia pojawiła się dość nieoczekiwanie. Rozejrzała się dookoła, zadomowiła i zaczęła rosnąć. Rozglądała się dookoła z uwagą. Zobaczyła smutną starszą panią, która była zmęczona życiem i tęskniła za zmarłą rodziną i przyjaciółmi. Całymi dniami leżała w łóżku, bo była zmęczona i straciła sens życia. Iskiereczka podpłynęła do niej i zaczęła się jej przyglądać z sympatią. Rosła dalej i wkrótce podzieliła się na mniejsze iskierki, które przeniknęły do umysłu i serca starszej pani. Dalej rosły i wkrótce znalazły się całym ciele, w każdej komóreczce. Starsza pani poczuła się trochę lepiej. Zaczęła podnosić się i siadać na łóżku. Potem ostrożnie chodziła po mieszkaniu, a po pewnym czasie wyszła na dwór. Iskiereczki życia cieszyły się, dalej rosły i się rozmnażały, a starsza pani stopniowo wróciła do życia.

Autor: Ewa Damentka