Kobieta leniwie przeciągnęła się w łóżku, była rozmarzona. Przed chwilą wybudziła się z pięknego snu. Była na balu, wokół niej pełno było ładnie ubranych ludzi, słyszała gwar przyciszonych rozmów i muzykantów szykujących swoje instrumenty. Nagle zapadła pełna oczekiwania cisza. Na salę wszedł król, a wszyscy ukłonili się i z szacunkiem pochylili głowy. „Witajcie” – rozległ się głęboki, dźwięczny królewski głos. Ludzie wyprostowali się i podnieśli głowy. Ona również to zrobiła. Spojrzała na króla i zobaczyła, że na łóżku obok niej śpi mąż. Z rozmarzeniem w sercu przyglądała mu się i czekała, aż się obudzi. Gdy otworzył oczy, powiedziała do niego głosem ciepłym, spokojnym: „Witaj”. A on przytulił się do niej.
Autor: Danuta Majorkiewicz